Czy można kosić trawę po deszczu?
- Odkryj
- Poradnik ogrodniczy
- Porady ogrodnicze
- Czy można kosić trawę po deszczu?
Najczęściej nie zaleca się koszenia mokrej trawy ze względu na ryzyko uszkodzenia trawnika, gorszego efektu estetycznego i zapychania sprzętu. Jednak na to, czy można kosić trawę po deszczu, wpływa m.in. intensywność opadów, stopień wilgotności gleby oraz rodzaj kosiarki. Nie zawsze w deszczowym okresie trzeba całkowicie rezygnować ze skracania źdźbeł. Podstawą jest dopasowanie urządzenia i techniki cięcia do aktualnych warunków. W artykule omawiamy najważniejsze kwestie w tej dziedzinie i podpowiadamy, jak prawidłowo kosić wilgotną powierzchnię.
Koszenie trawy po deszczu może zostać przeprowadzone, ale wymaga wcześniejszej oceny warunków panujących na trawniku. Największe znaczenie ma stopień wilgotności źdźbeł, nasiąknięcie gleby oraz rodzaj sprzętu, którego używasz. Lekko wilgotna murawa po krótkim deszczu zwykle nie stanowi problemu, szczególnie jeśli podłoże jest stabilne oraz nie zapada się pod ciężarem wody i kosiarki. Jednak po intensywnych opadach, gdy trawa jest całkowicie mokra, a ziemia na powierzchni trawnika miękka, lepiej odłożyć koszenie na później.
Przed rozpoczęciem koszenia trawy po deszczu warto więc sprawdzić, czy:
Umiarkowana rosa i murawa, która nie reaguje na nacisk zwykle nie stanowi przeszkód do koszenia. Jeśli jednak źdźbła trawy są wyraźnie pokryte kroplami wody i uginają się pod nią, a na ziemi zauważasz ślady, lepiej odczekać kilka-kilkanaście godzin do przeschnięcia.
Mokra trawa łatwiej się zgina i skleja, przez co jest bardziej podatna na uszkodzenia. Ryzyko nierównego cięcia i szarpania końcówek wzrasta również przy niedostatecznie ostrych nożach kosiarki. Taka trawa źle się regeneruje i jest narażona na choroby. Dodatkowo mokre źdźbła uginają się pod kosiarką, a ziemia po ulewach jest mocno nasączona wodą i mogą powstawać również zagłębienia.
Koszenie zarówno w czasie deszczu, jak i po intensywnych opadach może spowodować:
Roboty koszące Gardena SILENO zostały zaprojektowane z myślą o systematycznej, codziennej pielęgnacji trawnika. Dzięki precyzyjnemu systemowi SensorCut urządzenia te przycinają źdźbła często i o minimalną długość. Sprawia to, że lekko wilgotna trawa czy poranna rosa nie stanowią żadnej przeszkody podczas codziennej pracy kosiarki.
W przeciwieństwie do wielu innych urządzeń na rynku, roboty z serii SILENO nie posiadają czujników deszczu - ich zaawansowana, w pełni wodoodporna konstrukcja sprawia, że są one po prostu zbędne. Oznacza to, że roboty koszące Gardena mogą bez przeszkód kontynuować koszenie nawet podczas opadów atmosferycznych. Warto jednak pamiętać, że przy intensywnej ulewie i bardzo mokrej trawie jakość koszenia może być nieco niższa. Wilgotne źdźbła łatwiej przyklejają się wówczas do tarczy tnącej, kół oraz obudowy, co może powodować powstawanie drobnych grudek sklejonego pokosu na murawie. Dodatkowo na mokrych, bardziej stromych zboczach rośnie ryzyko uślizgu kół. Dlatego, choć roboty SILENO doskonale znoszą trudne warunki pogodowe, najlepsze efekty wizualne uzyskamy przy koszeniu suchej trawy.
Ogromnym ułatwieniem w dbaniu o urządzenie jest funkcja Easy Cleaning. Po pracy w wilgotnych warunkach podwozie, koła oraz noże robotów można łatwo i szybko oczyścić z resztek trawy, spłukując je bezpośrednio strumieniem wody z węża ogrodowego. Należy jedynie unikać myjek wysokociśnieniowych, których zbyt silny strumień mógłby uszkodzić uszczelnienia chroniące podzespoły elektroniczne. Regularna, prosta konserwacja pozwoli bez trudu utrzymać robota w doskonałym stanie technicznym przez cały sezon.
Koszenie trawnika po deszczu za pomocą tradycyjnej elektrycznej lub akumulatorowej kosiarki do trawy wymaga szczególnej ostrożności. Wilgoć może doprowadzić do zwarcia i znacząco zwiększa ryzyko porażenia prądem, zwłaszcza w przypadku uszkodzonych przedłużaczy czy nieszczelnej obudowy. Ponadto mokra, ciężka trawa mocno obciąża silnik urządzenia i zapycha kanał wyrzutowy, co drastycznie obniża efektywność pracy.
Bezpieczną alternatywą są ręczne kosiarki bębnowe. Nie wymagają one dostępu do prądu, a ich koła ze specjalnym bieżnikiem gwarantują doskonałą przyczepność nawet na wilgotnym podłożu. Choć ich bęben tnący posiada specjalną powłokę antyadhezyjną chroniącą przed przywieraniem i zasychaniem mokrych źdźbeł, to jednak i w tym przypadku producent zaleca koszenie głównie suchej darni. Wilgotna trawa łatwo ugina się pod kołami kosiarki, co utrudnia uzyskanie idealnie równego, precyzyjnego cięcia.
Przy pielęgnacji trawy ważna jest regularność, ale warto podejść do niej rozsądnie, zamiast wyjeżdżać na bardzo mokry trawnik. Szczególnie zbyt niskie koszenie może wówczas zaszkodzić. Jeśli jednak chcesz skosić trawę po opadach oraz gdy warunki są umiarkowane, trzymaj się kilku najważniejszych wskazówek:
W trakcie intensywnych opadów trawa nie wymaga dodatkowego nawadniania i zwykle o wiele szybciej rośnie. Aby utrzymać zdrowszy i zadbany ogród lepiej zdecydować się na nieco częstsze skracanie murawy niż sporadyczne zabiegi.
Podczas intensywnych opadów trawnik jest podatny na uszkodzenia, mokra gleba łatwiej się ugniata, a na powierzchni może pozostawać sklejony pokos. Koszenie w takich warunkach może prowadzić do osłabienia źdźbeł i korzeni, chorób grzybowych i powstawania kolein.
Termin pierwszego koszenia po deszczu zależy od intensywności opadów, czasu ich trwania oraz nasłonecznienia. Po lekkim deszczu zwykle wystarcza kilka godzin, aby trawnik odpowiednio przesechł. Z kolei po ulewach lepiej odczekać 1–2 dni. Najlepiej przed skracaniem trawy po deszczu sprawdzić, czy na źdźbłach widoczne są krople i czy gleba ugina się pod naciskiem.
W okresie opadów deszczu trawa zwykle rośnie szybko i gęsto, dlatego warto kontrolować jej wysokość systematycznie. Częstsze za to łagodne koszenie po deszczu jest bezpieczniejsze niż mocne cięcie jednorazowe.